ECO Blog czyli wszystko,

co należy wiedzieć o ekologii

w muzyce klasycznej.

129193104_855088018620834_10134174059571

ECO Blog

Classic

Collection

Now on Sale

Kamila Tarnawska - teoretyk muzyki, absolwentka Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie.

16 grudnia 2020

"Stare" zmienić w "nowe"!

Filharmonia Śląska w Katowicach jest jedną z pierwszych tego typu instytucji w Polsce, która myśl o ekologii zamieniła w konkretne działania. O zmianach, EKO sezonie oraz o tym, czy recykling jest obecny w muzyce, opowiada dyrektor Filharmonii – Adam Wesołowski.

Kamila Tarnawska: EKO sezon w Filharmonii Śląskiej – skąd wziął się pomysł na połączenie muzyki klasycznej i ekologii?

 

Adam Wesołowski: Od momentu, kiedy zostałem dyrektorem Filharmonii Śląskiej, każdy sezon łączymy z jakimś aspektem społecznym. Zeszły sezon poświęciliśmy działaniom edukacyjnym na rzecz osób niewidomych

i niedowidzących. Co roku szukamy myśli przewodniej, chcemy, żeby instytucja kultury uczyła nas nie tylko poprzez element sztuki. Tak samo dzieje się

z ekologią, ponad rok temu wymyśliliśmy sobie temat, który chcieliśmy poruszyć. Nie jest to wytwór obecnej sytuacji na świecie, przygotowywaliśmy

się do tego sezonu ponad rok. Stworzyliśmy dość złożony schemat, w którym mieści się wiele zagadnień, począwszy od EKO konkretów, przez EKO warsztaty, EKO tutoriale i EKO promocję. Ostatni aspekt dotyczy tego, że jako instytucja zaczynamy odchodzić od materiałów drukowanych. Na sali koncertowej nie używamy żadnych druków. Również cała instytucja zaczęła zmieniać swoją mentalność w zakresie zużycia energii i wody. Staramy się korzystać ze światła naturalnego, zamontowaliśmy specjalne czujniki, które wyłączają światło, kiedy nie jest potrzebne. Zamontowaliśmy również perlatory do mniejszego zużycia wody. Wprowadziliśmy szereg działań, które nazwaliśmy EKO uczynkami, mającymi za zadanie zwrócenie uwagi społeczeństwu, że nie chodzi tylko

o papier, ale o konkretne działania. 

EKO sezon ma dla nas także walory edukacyjne: uczymy się od naszych partnerów społecznych, których wyłoniliśmy w drodze konkursu. Szukaliśmy partnerów, którzy działają w szeroko pojętej ekologii. Są to różnego typu stowarzyszenia, m.in. Fundacja Park Śląski. Uczymy się, żeby przyszły EKO sezon był bardziej skupiony na jednym zagadnieniu z ekologii. 

Wspomniał Pan, że EKO uczynki dotyczą tak naprawdę całej instytucji i wszystkich pracowników. Jakie to są działania?

Przykładów jest całe mnóstwo, jesteśmy na razie w pierwszej fazie ich spełniania. Powstało kilka filmów stworzonych przez artystów Filharmonii,

ale też przez pracowników biura. To przede wszystkim recykling, a więc wykorzystywanie starych rzeczy do nowych działań, również takich, które Filharmonia mogłaby wyrzucić i zutylizować, a które zostały wykorzystane

na nowo. Chodzi tutaj np. o ogrody balkonowe. Pojawił się ciekawy aspekt społecznego poruszenia, a jednocześnie dajemy zadowolenie tym osobom, które to realizują, mają poczucie zrobienia czegoś ciekawego. Obserwowałem EKO uczynki również w zakresie opieki nad zwierzętami – zamiast kupowania zwierzaka z hodowli, zachęcamy do adopcji ze schronisk.

EKO sezon to nie tylko konkretne działania, ale przede wszystkim muzyka. Czy formuła EKO koncertów różni się od tej, która miała miejsce do tej pory?

Przede wszystkim, godzinę przed EKO koncertami rozpoczynają się EKO warsztaty dla zainteresowanych. Obecnie program koncertów odwołuje się

do natury. W przyszłym roku będziemy nadawać życie muzyce, która już powstała, żeby pokazać, że „stare” możemy zmienić w „nowe”. Widzimy też,

że branża rozrywkowa chce nadawać nowy sens utworom zapomnianym

w przekroju 3-4 dekad wstecz. W muzyce klasycznej mówimy bardziej

o 200-300 latach.

EKO warsztaty mają na celu bardziej edukowanie publiczności, czy raczej są wzbogaceniem koncertów?

Warsztaty mają mały związek z programem koncertów z uwagi na fundacje, które działają wyłącznie w branży eko. My nie jesteśmy na tyle wyedukowani, aby samodzielnie prowadzić tego typu warsztaty.

Czyli są to fundacje, które współpracują z instytucją i które dzielą się swoją wiedzą z ekologii?

Dokładnie tak. Są to osoby, które od wielu lat pasjonują się ekologią. Pracujemy

z 4 fundacjami, które mają swoich pedagogów i trenerów, prowadzących nasze warsztaty. Ich tematyka jest różnorodna i skierowana zarówno do dzieci, jak

i dorosłych. Mówimy o ekologicznym prowadzeniu gospodarstwa domowego, np. dzięki zastosowaniu naturalnych detergentów zamiast chemicznych.

Jakie są reakcje publiczności? Czy uważa Pan, że odbiorcy muzyki klasycznej są gotowi na zmiany ekologiczne?

Odpowiem na przykładzie drukowanych programów koncertowych. Daliśmy sobie czas od września do grudnia na taki okres przejściowy odejścia od druków, aby od stycznia całkowicie z nich zrezygnować. W zamian publiczność będzie miała zapowiedzi słowne. Przy pierwszych kilku koncertach widziałem duże zdziwienie, bo jednak kilkadziesiąt lat tradycji i przyzwyczajeń robi swoje. Zauważyłem jednak, że przy każdym następnym koncercie reakcje zaczęły się zmieniać. Zmniejszaliśmy stopniowo ilość stron w książeczce programowej

z 20 do zaledwie 4-5 stron. Wiemy już, że publiczność nie reaguje negatywnie

na te zmiany. Wolimy budować świadomość i zachęcać ludzi do zmian, pokazując pozytywne strony naszych posunięć, niż siłą narzucać im nasze działania.

Pytając stricte muzycznie, czy zauważa Pan elementy recyklingu w muzyce klasycznej, np. w twórczości kompozytorów, konkretnych zjawisk muzycznych czy epokach?

Bardzo trudne pytanie. Na polu muzyki klasycznej oczywiście jest tylu kompozytorów, że nie jestem w stanie tych wszystkich postaci poznać. Stricte ekologicznych działań możemy się na pewno dopatrzeć w muzyce rozrywkowej, obecnie stało się to nawet jakąś modą. Powstają różnego rodzaju trasy koncertowe „leśne” czy „zielone”. Na gruncie muzyki klasycznej myślę, że jeszcze nie ma takiego nurtu poza programami edukacyjnymi dla dzieci, w których przemyca się elementy ekologii. Jestem na etapie komponowania symfonii,

w której każda część będzie recyklingiem tworzywa służącego za barwę orkiestry np. metalu, szkła, plastiku. Myślę, że nikt jeszcze nie zbadał tak dogłębnie zagadnienia ekologii w muzyce. Recykling jako przetwarzanie czegoś starego na nowe oczywiście w muzyce istnieje. Są to różnego rodzaju kompozycje dawne w nowych aranżacjach, np. jazzowych, jako próba połączenia epok na zasadzie inspiracji. Przykładem może być ostatnia płyta Kasi Moś, która zaaranżowała na nowo pieśni Moniuszki. 

EKO sposoby – jak Pana zdaniem można pomóc środowisku przez muzykę? 

Po pierwsze, zmiana mentalności na sali koncertowej dzięki odejściu od materiałów drukowanych. To też pokazanie ludziom, że nie zawsze muszą mieć wszystko wydrukowane, np. na ulotkach czy w katalogach. Dzisiaj prawie każdy ma w ręku smartfona, na którym można korzystać z wersji elektronicznych takich publikacji. Po drugie, pokazanie naszych działań w instytucji, które można zastosować w gospodarstwach domowych. Mamy przykłady wśród naszych muzyków, którzy pod wpływem inspiracji ekologią wykonali swoje własne ogrody balkonowe ze starych futerałów na instrumenty. Sam fakt zaszczepienia

w głowach myśli o środowisku świadczy o sukcesie naszych działań.

131287572_2712507272345118_8983094595690

Adam Wesołowski – dyrektor Filharmonii Śląskiej im. Henryka Mikołaja Góreckiego w Katowicach, manager kultury, kompozytor, teoretyk muzyki. Absolwent Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach w klasie kompozycji Edwarda Bogusławskiego i Aleksandra Lasonia oraz w klasie fortepianu Wojciecha Świtały, uzyskawszy w 2004 roku dyplomy z wyróżnieniem. Jednocześnie studiował teorię muzyki, której absolwentem został dwa lata później. Dyrektor Międzynarodowego Festiwalu im. Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego, członek Związku Kompozytorów Polskich. Jego utwory wykonywane są zarówno w Polsce, jak i za granicą na wielu festiwalach.

129193104_855088018620834_10134174059571

Kamila Tarnawska - teoretyk muzyki, absolwentka Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina. Jej zainteresowania muzyczne koncentrują się głównie wokół zagadnienia recyklingu w muzyce klasycznej. Po godzinach felietonistka w dziale filmowym magazynu "Presto" i miłośniczka literatury faktu oraz dobrego reportażu.

Przeczytaj również:

128944298_226269388901959_83638615052124

Pobierz ONSTAGE mobile app

Bądź na bieżąco!

gp małe.png
as mały.png
appstore.png
googleplay.png
We're here to talk about your ideas.
Jakub-Fiebig2.jpg

Jakub Fiebig, CEO
Linkedin

Email me directly at:
jakub@onstageapplication.com

Find us

  • White Facebook Icon
  • White Instagram Icon

The ONSTAGE app is designed by classical music passionates with years of experience in the industry.

Terms & Conditions

ONSTAGE ⓒ 2020 All Rights Reserved / created with h46.pl